czwartek, 19 kwietnia 2012

wtorek, 31 stycznia 2012

hu-hu-ha

za oknem minus siedemset ;-P,a po prawdzie -21 na III piętrze od południowej strony,w dzień -14 gdzie cały czas grzało słoneczko.zresztą w cyferki bawić się nie będziemy,aura za oknem mówi sama za siebie...
od 2 dni siedzimy w domu.trochę strach wychodzić w taki mróz.
co można robić z 17miesięczniakiem w domu kiedy lalki,misie,klocki i kredki już dawno się znudziły,a rodzicielka pomysłów jako takich nie ma wg wieku?robiłam G kwiatki,ona je wąchała,a potem obrywała bibułkowe płatki.
a jutro robimy tekturowe laleczki na patyczkach od szaszłyków...

sobota, 21 stycznia 2012

kocham cie misiu


kąpanko


ulubiona  minka 'małpki'

piątek, 20 stycznia 2012

wtorek, 17 stycznia 2012

zima

16 miesięczna Gabi

czwartek, 12 stycznia 2012

zielono mi czyli...

...jak przekonać dziecko do warzyw.
Gabryśce się odmieniło i tylko je : ziemniaki,makaron,ryż/kurczak,pulpety,ryby/mleko,jogurty,sery/banan,jabłko,kiwi.Zero warzywek-kupuję pomidorka,wypluwa,kupuję ogórka,paprykę,kabaczka,fasolkę,brokuły,nic.Nawet jej ukochany szpinak jest wrogiem publicznym nr 1.
Postanowiłam podstępem ją zaatakować i ze strony Kuchnia Agaty zrobię pastę warzywną.Może ją polubi,może nie będę się czuła jak matka-wariatka kolejny raz wmawiając dziecku " kawałeczek za babcię,za dziadka,za mamusię"

sobota, 7 stycznia 2012

Gabrysia dla WOŚP

Dziękujemy za Wielką Orkiestrę,czerwone serca i pełne pieniążków puszki
Gabrysia też pomaga:


Świętowanie

6 stycznia,Trzech Króli i Wigilia u naszej babci,a prababci Ptyśki
Nasza Calineczka

środa, 4 stycznia 2012

WOŚP dla wcześniaczków

Dla PrzedWcześnie Urodzonych

przeczytałam ten artykuł,szczególnie zdziwił mnie(pozytywnie) ten 240g dzidziuś i magiczna cyfra 22tc.takie rzeczy to tylko w Ameryce...dlatego od początku istnienia Wośp'u wrzucam pieniążki do puszek,bo my nie gorsi,prawda?.ten rok i ubiegły dla mnie są wyjątkowe pod tym względem.Gabi była pod opieką najlepiej wyszkolonych lekarzy i pielęgniarek,leżała w najnowocześniejszym inkubatorze,pod najlepszą aparaturą a wszystko insygnowane nalepkami czerwonego serca Owsiaka i milionów ludzi.DZIĘKUJĘ!
naszego Jasia nie udało się uratować,granica 24tc i 490g była zbyt krucha i cienka,Aleksa z forum Mjakmama też nie-choć walczył o życie do końca (*)
głęboko wierzę,że medycyna zdziała cuda.tylko czasami cudom też trzeba pomóc.
wrzucajcie grosiki do puszek,pomóżcie innym :-)

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Nowy rok,nowe nadzieje

Sylwester w pieleszewie,z Gabryśką w łóżku między nami,z Disney Junior w tle.sen od 20 do 8 rano,z wybudzeniem o północy.zamiast szampańskoje noworoczny papieros i znów łóżko.bez kaca,wyspana,od rana z G bawiliśmy się przy powtórce polsatowskiej mocy przebojów.tańcowałyśmy do upadłego.
i jakby nie patrzeć i nie słuchać cała warszawka nagle znała na pamięć słowa przebojów Boys'ów...chłop z mazur poderwał inteligencję.niewiarygodne.
postanowień brak.miało być bez fajka,miało być 20 kilo na minusie,miał być spokój,luz,konsternacja.palić palę nadal,cellulit na dupie jak był tak wciąż jest,a waga zamiast w dół spadać pnie się w górę o 2 kilo.na spokój biorę magnez,na siwiznę od nerwów farbę na włosy.raphacholin na wątrobę.i od 2 tyg próbuję urodzić kamienie.
przeżyć 12 miesięcy 2012,przeżyć euro,nie ocipieć...

piątek, 30 grudnia 2011

Do Siego Roku!

Szczęśliwego Nowego Roku 2012,Bonne Année,Happy New Year i jak Maniek Złota Rączka mówi - Próspero Ano Nuevo :-)
Życzy Gabrielka z mamą

środa, 28 grudnia 2011

wtorek, 27 grudnia 2011

sobota, 24 grudnia 2011

Aniołek Jasia

Tęsknię.Kocham niezmiennie.I taki dzień jak dziś sprawia,że puste miejsce przy stole jest Jego.

poniedziałek, 5 grudnia 2011

świąteczne pierniczki Gabrysi

  • 1 kg maki,
  • 1 szklanka cukru,
  • 1 szklanka miodu,
  • 20 dkg masła,
  • 3 jajka,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika.

Zmieszać w kolejności: mąka, miód, cukier, tłuszcz, jajka, do tego reszta. Następnie zamrozić na kilkanaście dni - im dłużej, tym lepiej. Rozmrozić i rozwałkować do grubości ok 3 mm. Wykrajać pierniczki o dowolnym kształcie i piec ok. 10 minut w piekarniku w temperaturze 180 stopni C.


-------------------------------------------------------------------


nie wiem gdzie będziemy spędzać święta.może u moich rodziców,może u teściowej.najchętniej zaszyłabym się w domu,zjadła karpia,przełamała opłatkiem z dziećmi i M i do pasterki siedziała przed tv i sączyła herbatę malinową.marzenie ściętej głowy.już dziś muszę planować co,komu i za ile.co,kiedy i jak w kuchni.
drugie święta małej.kupić choinkę,kupić balową suknię i pantofelki,zamówić biały śnieg u Mikołaja...